W tradycyjnej telefonii analogowej (pętla abonencka) linia jest zasilana z centrali napięciem stałym o nominale około −48 V DC. Wartość ta nie jest "sztywna" – w praktyce zależy m.in. od układu zasilania w centrali, obciążenia oraz warunków pracy i dlatego mieści się w pewnym przedziale roboczym.
W kontekście pytania kluczowe jest rozumienie, że podawana tolerancja dotyczy zasilania linii w stanie spoczynku (on-hook), gdy słuchawka jest odłożona i prąd pętli jest znikomy. Wtedy na zaciskach linii obserwuje się napięcie zbliżone do 48 V (z ujemną polaryzacją względem ziemi po stronie "gorącej" linii). Dopuszczalne odchyłki kilku woltów są normalne, a często przywoływany praktyczny zakres napięć pracy obejmuje wartości zbliżone do −42 V do −56 V.
Dlatego odpowiedź −5 V / +6 V jest poprawna: oznacza, że przy nominale 48 V dopuszcza się zejście o 5 V lub wzrost o 6 V, co daje realistyczny zakres wartości spotykany w praktyce utrzymania linii abonenckich.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- −2 V / +3 V oraz −4 V / +3 V – to tolerancje zbyt wąskie jak na typowe wahania spotykane w sieciach i urządzeniach zasilających linie; mogłyby prowadzić do błędnej oceny sprawnej linii jako "poza normą".
- −3 V / +6 V – choć górna odchyłka jest podobna do poprawnej, dolna odchyłka jest węższa; nie odpowiada typowo przyjmowanemu zakresowi pracy, w którym spadek napięcia bywa większy.
W praktyce serwisowej ważne jest też, aby nie mylić napięcia spoczynkowego z napięciem przy podniesionej słuchawce (off-hook): wtedy, wskutek przepływu prądu pętli i spadków napięć, na linii pozostaje zwykle tylko kilka woltów. Osobnym zjawiskiem jest napięcie dzwonienia, które jest napięciem zmiennym i ma znacznie większą wartość.