Galwanizacja (prąd stały) wywołuje w tkankach efekty fizykochemiczne, m.in. zjawiska elektrochemiczne oraz zmiany ukrwienia. W kosmetyce kluczowe jest bezpieczeństwo i komfort klienta, dlatego parametry dobiera się ostrożnie, szczególnie w okolicy głowy (twarz, szyja, dekolt), gdzie skóra jest wrażliwsza.
W pytaniu chodzi o maksymalną dawkę gęstości prądu podaną w mA/cm2. Odpowiedź "3 mA/cm2" wskazuje wartość graniczną, której nie należy przekraczać przy pracy w tej okolicy. Przy dawkowaniu ważne jest, że gęstość prądu zależy od powierzchni elektrody czynnej: im mniejsza elektroda, tym większa gęstość przy tym samym natężeniu, a więc potencjalnie większe ryzyko podrażnienia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "1,5 mA/cm2" nie spełnia warunku "maksymalna" – opisuje dawkę niższą, która może być stosowana, ale nie jest górną granicą.
- "6 mA/cm2" oraz "9 mA/cm2" to wartości znacznie wyższe, które w praktyce mogą prowadzić do nieprzyjemnych odczuć (pieczenia, bólu), nadmiernego rumienia i zwiększonego ryzyka podrażnień wynikających z działania prądu stałego.
Na egzaminie częstą pułapką jest mylenie natężenia całkowitego (mA) z gęstością prądu (mA/cm2). Jeżeli w zadaniu podano jednostkę mA/cm2, należy konsekwentnie trzymać się gęstości prądu, a nie wartości w mA odnoszących się do całego obwodu. W praktyce warto też pamiętać o zasadzie: klient powinien odczuwać jedynie łagodne mrowienie, bez pieczenia; w razie dyskomfortu parametry trzeba zmniejszyć.