W załodze dwuosobowej (kilkuosobowej) w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców między kolejnymi odpoczynkami. To wpływa na organizację pracy, ale nie znosi dobowych limitów czasu prowadzenia pojazdu przypisanych do każdego kierowcy osobno.
Zgodnie z zasadą limitu dobowego, standardowo kierowca może prowadzić 9 godzin na dobę. Przepisy dopuszczają wydłużenie do 10 godzin, ale wyłącznie dwa razy w tygodniu. W praktyce oznacza to, że w dniu, w którym wykorzystuje się wydłużenie, jeden kierowca może mieć 10 h jazdy, a drugi kierowca również maksymalnie 10 h jazdy. Suma jazdy obu kierowców w takiej dobie wynosi więc 2 × 10 h = 20 h.
Częsty błąd polega na myleniu "okresu 30 godzin" (między odpoczynkami w załodze kilkuosobowej) z czasem jazdy. Okres 30 h obejmuje także inne aktywności: przerwy, dyspozycyjność, czynności obsługowe i obowiązkowy odpoczynek. Nawet jeśli z 30 h odejmiemy minimalny odpoczynek 9 h, otrzymany wynik nie jest limitem jazdy, bo limit jazdy wynika bezpośrednio z dobowego ograniczenia na kierowcę.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "2 × 16 godzin jazdy." – przekracza dobowy limit jazdy na kierowcę; nie ma podstaw, by jeden kierowca mógł prowadzić 16 h w dobie.
- "3 × 20 godzin jazdy." – sugeruje możliwość zastosowania wydłużenia do 10 h na kierowcę częściej niż dopuszczalne "dwa razy w tygodniu" oraz miesza limit dobowy z tygodniowym sposobem rozliczenia.
- "4 × 18 godzin jazdy." – również wskazuje na zbyt dużą liczbę dni z maksymalnym wynikiem i nie odpowiada konstrukcji limitu: standardowo byłoby 2 × 9 h = 18 h, ale pytanie dotyczy maksymalnego dobowego wymiaru, który w dobie wydłużonej wynosi 20 h.
W przygotowaniu do egzaminu pomagają ćwiczenia polegające na rozdzielaniu pojęć: czas jazdy vs czas pracy vs dyspozycyjność oraz pilnowanie, czy pytanie dotyczy limitu dobowego, tygodniowego, czy zasad odpoczynku.