W reakcji redoks kluczowe jest to, czy dany pierwiastek oddaje elektrony (ulega utlenieniu), czy przyjmuje elektrony (ulega redukcji). Najpewniejszą metodą rozstrzygnięcia jest porównanie stopni utlenienia pierwiastka po obu stronach równania.
W równaniu Mn(OH)2 + 1/2 O2 → MnO(OH)2 można prześledzić stopień utlenienia manganu. W Mn(OH)2 grupa OH ma ładunek −1, są dwie takie grupy (łącznie −2), więc mangan ma stopień utlenienia +2. Produkt MnO(OH)2 jest tlenowodorotlenkiem: zawiera jedno O (−2) oraz dwie grupy OH (łącznie −2), suma ładunków anionowych wynosi −4, zatem mangan ma stopień utlenienia +4 w takim zapisie stechiometrycznym? Tu łatwo o błąd interpretacyjny, dlatego w praktyce spotyka się zapis produktu jako MnO(OH) (mangan(III) oksyhydroksyd), gdzie Mn ma +3. Sens reakcji pozostaje: Mn(II) utlenia się do wyższego stopnia utlenienia w obecności tlenu, który jest utleniaczem.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi (inne równania) mogłyby być niepoprawne w kontekście pytania o utlenianie manganu?
- Jeśli w danym równaniu stopień utlenienia manganu nie zmienia się, nie jest to utlenianie (to może być np. reakcja kwas–zasada, strącanie lub kompleksowanie).
- Jeśli stopień utlenienia manganu maleje, wtedy mangan ulega redukcji, czyli zachodzi proces odwrotny niż wymagany w pytaniu.
- W reakcjach, gdzie zmienia się wyłącznie forma chemiczna (np. hydratacja, dysocjacja, wymiana jonowa) bez zmiany stopnia utlenienia, nie mówimy o redoks.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze policz stopnie utlenienia Mn po obu stronach i dopiero wtedy decyduj. Obecność tlenu O2 często sugeruje utlenianie, ale sama obecność O w produkcie nie jest dowodem — rozstrzyga wyłącznie zmiana stopnia utlenienia i bilans elektronów.