Masaże ciśnieniowe wykorzystywane jako wsparcie kuracji antycellulitowej to presoterapia. Jest to zabieg aparaturowy, w którym stosuje się kontrolowany ucisk (najczęściej w sekwencjach) za pomocą mankietów zakładanych na kończyny lub okolice ciała. Mechanizm jest więc mechaniczny (ucisk/kompresja), a nie elektryczny ani złuszczający.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź "presoterapia"? Ponieważ sama nazwa i praktyka gabinetowa odnoszą się do terapii uciskowej: urządzenie wytwarza ciśnienie w komorach mankietu, co daje efekt masażu ciśnieniowego. W kontekście antycellulitowym takie oddziaływanie bywa wykorzystywane pomocniczo w programach zabiegowych (zależnie od wskazań i przeciwwskazań klienta).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do definicji "masaży ciśnieniowych"?
- "Elektrokoagulacja" to metoda wykorzystująca energię elektryczną do koagulacji (ścinania) tkanek, a nie do wytworzenia ucisku jak w masażu ciśnieniowym.
- "Oksydermabrazja" jest kojarzona z zabiegami złuszczającymi/oczyszczającymi (mechaniczne oddziaływanie strumieniem), co nie jest tożsame z masażem uciskowym wykonywanym mankietami.
- "Elektrostymulacja" polega na stymulowaniu mięśni/nerwów prądem, czyli oddziaływaniu elektrycznym, a nie na kompresji i masażu ciśnieniowym.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawiają się określenia "ucisk", "ciśnienie", "mankiety", "komory" lub "drenaż uciskowy", najczęściej chodzi o presoterapię. Jeśli pojawiają się słowa "prąd", "impulsy", "koagulacja" – to zwykle elektroterapia, a nie masaż ciśnieniowy.