Zwiększenie parametru P w regulatorze PID oznacza zwiększenie wzmocnienia członu proporcjonalnego, czyli tego, który reaguje natychmiast na aktualny uchyb (różnicę między wartością zadaną a rzeczywistą). W praktyce większe P powoduje, że układ "mocniej" koryguje błąd.
Co zwykle zyskujemy: szybszą reakcję na zakłócenia i zmianę wartości zadanej (mniejszy uchyb w początkowej fazie odpowiedzi). To jest efekt często pożądany, bo napęd lub proces szybciej zbliża się do wartości zadanej.
Jaki jest typowy koszt: jeśli P jest zbyt duże, układ może zacząć oscylować, a odpowiedź może mieć większe przeregulowanie (przekroczenie wartości zadanej). Dzieje się tak, ponieważ nadmiernie wzmocniona korekta powoduje "przestrzelenie", a następnie kolejne korekty w przeciwną stronę. W skrajnym przypadku prowadzi to do pogorszenia stabilności lub nawet do niestabilności.
Dlatego stwierdzenie "System stanie się mniej stabilny i może wystąpić przeregulowanie" oddaje klasyczny, najczęściej omawiany skutek zwiększania P w pętli sprzężenia zwrotnego.
- Odpowiedź "System stanie się bardziej stabilny, ale może wystąpić przeregulowanie" jest wewnętrznie mało spójna dla typowego strojenia: większe przeregulowanie zwykle oznacza mniejszy zapas stabilności, a nie większy.
- Odpowiedź "System będzie reagował wolniej na zmiany" przeczy roli członu proporcjonalnego, który zwykle przyspiesza odpowiedź (kosztem przeregulowania).
- Odpowiedź "System będzie reagował szybciej na zmiany" opisuje tylko jedną stronę kompromisu i pomija kluczowy skutek uboczny w postaci oscylacji i przeregulowania.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o PID często obowiązuje zasada kompromisu: "bardziej agresywna" nastawa (większe P) = szybsza odpowiedź, ale gorsza stabilność i większa skłonność do przeregulowania.