W magazynowaniu substancji i mieszanin niebezpiecznych kluczowa jest zasada zapobiegania pomyłkom prowadzącym do narażenia ludzi. Dlatego nie wolno przechowywać takich materiałów w pojemnikach przeznaczonych do środków spożywczych. Nawet jeśli ktoś opisałby pojemnik, to sam jego kształt, materiał i "skojarzenie" z żywnością zwiększa ryzyko, że inna osoba potraktuje go jak opakowanie spożywcze (np. w pośpiechu, bez okularów, w sytuacji stresu).
Odpowiedź "do środków spożywczych" jest poprawna, bo wskazuje na najbardziej niebezpieczny scenariusz: zatrucie przez przypadkowe spożycie lub użycie chemikaliów w obszarze socjalnym. To ryzyko jest na tyle poważne, że sam fakt, iż pojemnik "jest z żywności", dyskwalifikuje go do przechowywania chemikaliów.
Pozostałe propozycje opisują wymagania, które zwykle są pożądane przy bezpiecznym składowaniu, ale nie stanowią tego, czego "nie wolno":
- "szczelnie zamkniętych" – szczelność ogranicza wycieki i parowanie, więc jest cechą korzystną, a nie zakazaną.
- "opisanych i oznakowanych" – prawidłowe opisywanie pojemników ułatwia identyfikację i jest podstawą bezpiecznej pracy; brak opisu jest błędem, nie wymogiem zakazu.
- "zaopatrzonych w znaki ostrzegawcze" – znaki ostrzegawcze informują o zagrożeniach, więc również są elementem poprawnych praktyk.
W praktyce technik ochrony środowiska spotyka się z tym podczas inspekcji magazynów, przygotowania zaleceń i oceny ryzyka: wybór właściwego opakowania i jednoznaczna identyfikacja mają ograniczyć zarówno emisje/wycieki, jak i narażenie ludzi poprzez pomyłkę.