Metaliczny posmak w ustach oraz mrowienie na powierzchni skóry to doznania, które kojarzy się przede wszystkim z zabiegami wykorzystującymi prąd stały. W jonoforezie (spotyka się też nazwę "iontoforeza") przepływ prądu i związany z nim ruch jonów może powodować charakterystyczne, subiektywne odczucia: delikatne kłucie, mrowienie oraz czasem metaliczny posmak.
Odpowiedź "sonoforezy" jest nieprawidłowa, ponieważ sonoforeza bazuje na ultradźwiękach, a więc na energii mechanicznej. Klient może odczuwać lekkie wibracje lub ciepło od głowicy, ale metaliczny posmak nie jest typowym, rozpoznawczym objawem tej metody.
Odpowiedź "fal radiowych" nie pasuje, bo zabiegi RF są kojarzone przede wszystkim z odczuciem ciepła (głębszego ogrzewania tkanek). Gdy parametry są nieprawidłowe, mogą pojawić się doznania pieczenia, ale metaliczny posmak i "elektryczne" mrowienie są mniej charakterystyczne niż w metodach prądowych.
Odpowiedź "mikrodermabrazji" jest błędna, bo to zabieg mechanicznego złuszczania. Typowe wrażenia to tarcie, zasysanie, dyskomfort podobny do intensywnego peelingu, ewentualnie przejściowe zaczerwienienie, a nie metaliczny posmak.
W praktyce zawodowej warto pamiętać o dwóch zasadach: (1) uprzedzaj klienta o możliwych, typowych odczuciach, aby zmniejszyć stres; (2) jeśli doznania są silne, nietypowe lub narastają, przerwij zabieg i sprawdź parametry, kontakt elektrod/żelu oraz przeciwwskazania.