W transmisji analogowej degradacja odbioru wynika przede wszystkim z szumu i zakłóceń dodawanych w torze (kanał, wzmacniacze, złącza, przewody). Dlatego typową miarą jakości jest porównanie poziomu sygnału użytecznego do poziomu szumu, czyli odstęp/stosunek sygnału do szumu (S/N). Im większa przewaga sygnału nad szumem, tym mniejsze zniekształcenia percepcyjne (np. mniejsze "zaszumienie" obrazu/większa czytelność).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są właściwą miarą jakości:
- "moc sygnału odebranego." Sam duży poziom sygnału nie gwarantuje dobrej jakości, jeśli jednocześnie rośnie poziom szumu lub pojawia się przesterowanie. Jakość zależy od relacji, a nie tylko od "ile sygnału".
- "poziom szumu w kanale." Sam poziom szumu informuje o "tle", ale bez informacji o poziomie sygnału nie da się ocenić, czy sygnał będzie czytelny. Ten sam szum może być akceptowalny przy silnym sygnale i katastrofalny przy słabym.
- "elementowa stopa błędów." Stopa błędów (bitowa/elementowa) jest miarą typową dla transmisji cyfrowej, gdzie porównuje się liczbę błędnie odebranych bitów/symboli do liczby wszystkich. W systemach analogowych nie opisuje ona wprost jakości w sensie "zaszumienia" sygnału.
W praktyce instalacji wewnątrzbudynkowych RTV ważne jest rozumienie, że poprawa jakości nie polega wyłącznie na "podkręceniu wzmocnienia". Wzmacniacz może wzmocnić zarówno sygnał, jak i szum, a dodatkowo wprowadzać własny szum. Dlatego diagnostyka jakości toru analogowego opiera się na analizie, czy sygnał ma wystarczającą przewagę nad szumem w całym paśmie pracy.