Miotła zbożowa jest chwastem szczególnie uciążliwym w zbożach ozimych, ponieważ często wschodzi równocześnie z uprawą lub krótko po niej. W praktyce oznacza to, że od pierwszych tygodni wegetacji konkuruje ze zbożem o światło, wodę i składniki pokarmowe. Z tego powodu najkorzystniejsze jest zwalczanie jej możliwie wcześnie.
Odpowiedź "jesienią, po wschodach zbóż" wskazuje termin powschodowy w okresie jesiennym. W tym czasie:
- chwast jest zwykle w młodej fazie i łatwiej go zniszczyć,
- można ograniczyć konkurencję chwastów przed zimą,
- zmniejsza się ryzyko, że chwast przetrwa zimę w dobrej kondycji i będzie trudniejszy do zwalczenia wiosną.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne z typowo praktycznego punktu widzenia:
- "jesienią, przedsiewnie" – zabieg przed siewem nie jest z definicji "najskuteczniejszy" na chwast, którego główny problem wynika z wschodów w łanie; skuteczność zależy też od warunków pogodowych i tego, kiedy faktycznie pojawią się wschody chwastu.
- "wiosną, w fazie krzewienia zbóż" – jest to termin późniejszy; chwast bywa już dobrze rozwinięty, a jego zwalczenie może być trudniejsze, a straty plonu mogły już częściowo powstać przez wcześniejszą konkurencję.
- "wiosną, w fazie strzelania w źdźbło" – to jeszcze późniejszy moment; zwalczanie chwastów w tak zaawansowanej fazie uprawy często wiąże się z gorszą skutecznością na duże rośliny chwastów oraz mniejszym efektem ekonomicznym.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: chwasty najłatwiej i najefektywniej zwalcza się, gdy są młode. Dla wielu problemów w zbożach ozimych oznacza to zabiegi jesienne, po wschodach, zanim chwasty zdążą się rozkrzewić i dobrze ukorzenić.