Nawiertka na czynnym rurociągu stalowym to wykonanie odgałęzienia bez wyłączania dopływu gazu. Z tego powodu kluczowe jest utrzymanie szczelności i możliwości kontroli wypływu medium na każdym etapie.
Po przygotowaniu miejsca pracy wykonuje się: (1) oczyszczenie rurociągu oraz (2) założenie opaski z siodłem. Opaska z siodłem tworzy stabilne, szczelne i mechanicznie pewne miejsce do zamocowania armatury nawiertnej. Następny krok to (3) montaż kurka nawiertnego na siodle. Jest to element zabezpieczający: umożliwia wykonanie wiercenia w kontrolowanych warunkach oraz odcięcie/ograniczenie przepływu w razie potrzeby.
Dopiero po zamontowaniu kurka wykonuje się (4) nawiertkę – wiercenie otworu w ściance rurociągu przez kurek. W tym momencie bez wcześniejszego montażu kurka pojawiłoby się ryzyko niekontrolowanego uwolnienia gazu, co jest błędem krytycznym z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy i szczelności.
Kolejny etap to (5) montaż przejścia PE/stal. Taki adapter montuje się po wykonaniu otworu, ponieważ dopiero wtedy odgałęzienie jest funkcjonalnie "utworzone", a element przejściowy łączy część stalową z polietylenową. Na końcu (6) wykonuje się połączenie rury PE z użyciem mufy elektrooporowej, która zapewnia trwałe, szczelne złącze w technologii PE.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Warianty sugerujące nawiertkę przed montażem kurka pomijają podstawowe zabezpieczenie szczelności podczas wiercenia na czynnym rurociągu.
- Warianty z montażem przejścia PE/stal przed nawiertką są nielogiczne technologicznie: bez otworu i wykonanego odgałęzienia nie ma właściwego etapu na poprawny montaż przejścia.
- Wariant z podłączeniem przyłącza mufą elektrooporową na początku miesza etapy: zgrzewanie elektrooporowe dotyczy części PE i wykonuje się je po przygotowaniu odgałęzienia i zastosowaniu przejścia PE/stal.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: najpierw element kontrolujący i uszczelniający (kurek), potem wiercenie, a dopiero później adapter i połączenie PE.