Węzeł "czop korbowodowy wału korbowego – stopa korbowodu" w silniku czterosuwowym jest jednym z najbardziej obciążonych miejsc w całej jednostce napędowej. Podczas pracy występują tam bardzo duże naciski zmienne w czasie (wynikające z ciśnień spalania oraz bezwładności elementów układu korbowo-tłokowego) oraz wysoka prędkość względna.
Dlatego stosuje się tam łożyska ślizgowe w postaci panewek korbowodowych. Ich zasada działania opiera się na wytworzeniu klina olejowego (smarowanie hydrodynamiczne lub mieszane), który oddziela metaliczne powierzchnie i pozwala przenosić obciążenia przy akceptowalnym tarciu oraz dobrej trwałości. Panewki są też elementem wymiennym, co ułatwia naprawy (dobór nadwymiaru, regenerację układu po szlifie wału).
Odpowiedź "igiełkowe" jest typowa dla niektórych przegubów, mechanizmów o małej średnicy i innych zastosowań, ale w klasycznych samochodowych silnikach czterosuwowych nie jest standardem na czopie korbowodowym ze względu na warunki smarowania i obciążenia oraz wymagania konstrukcyjne.
Odpowiedź "kulkowe" jest myląca, bo łożyska kulkowe są bardzo popularne w urządzeniach i osprzęcie, jednak w tym miejscu silnika występowałyby trudności z zapewnieniem prawidłowego smarowania oraz odpowiedniej nośności przy udarowych obciążeniach. Zwykle stosuje się je w innych węzłach (np. alternator, rolki, elementy pomocnicze), a nie w stopie korbowodu.
Odpowiedź "stożkowe" dotyczy łożysk tocznych przeznaczonych m.in. do przenoszenia obciążeń promieniowych i osiowych (np. w piastach kół w starszych rozwiązaniach), natomiast na czopie korbowodowym nie jest to rozwiązanie typowe. W praktyce diagnostycznej mechanika pojazdów kluczowe jest kojarzenie objawów (stuki, spadek ciśnienia oleju, opiłki w misce) właśnie z zużyciem lub zatarciem panewek.