Rozpoznanie pory dnia na podstawie fotografii opiera się głównie na cechach światła, a nie na samym poziomie jasności. Dla wskazania późnego popołudnia typowe są: niskie położenie słońca, wyraźny kierunek padania światła oraz częściej dłuższe cienie niż w południe. W praktyce światło bywa też bardziej "plastyczne", bo oświetla obiekty pod kątem, lepiej wydobywając faktury.
Odpowiedź "w samo południe" jest błędna, bo w południe słońce znajduje się najwyżej (dla danej pory roku i szerokości geograficznej). Skutkiem są krótsze cienie i twardsze, mniej modelujące światło, często dające ostre kontrasty pod oczami i pod nosem w portrecie. Jeśli na zdjęciu widać mocny, boczny kierunek światła i wydłużone cienie, nie pasuje to do typowego południa.
Odpowiedź "po zachodzie słońca" nie pasuje, gdy w kadrze nadal widać cechy bezpośredniego światła słonecznego (np. jednoznaczny kierunek i wyraźne, słoneczne refleksy). Po zachodzie dominuje światło rozproszone nieba lub oświetlenie sztuczne, a kontrast i barwa wyglądają inaczej.
Odpowiedź "nocą" jest nieprawidłowa, jeśli fotografia wskazuje na światło dzienne (naturalne cienie, brak charakterystycznych punktowych źródeł, brak typowych nocnych dominant barwnych). Trzeba jednak pamiętać, że balans bieli i obróbka mogą ocieplić lub ochłodzić obraz, dlatego w zadaniach egzaminacyjnych kluczowe są cechy geometryczne światła (kierunek, cienie), a nie sama "ciepła" kolorystyka.
Wskazówka egzaminacyjna: w pierwszej kolejności oceń długość i kierunek cieni, potem dopiero barwę i kontrast. To zmniejsza ryzyko pomylenia późnego popołudnia z efektem obróbki lub z oświetleniem sztucznym.