Natężenie ruchu wyrażone w erlangach (erl) opisuje średnie zajęcie zasobów w zadanym okresie obserwacji. W praktyce dla wiązki łączy oznacza to, ile łączy było przeciętnie zajętych (jednocześnie) w trakcie pomiaru.
Najczęściej spotkasz dwa równoważne podejścia obliczeniowe:
- Metoda czasów zajętości: sumujesz czasy, przez które poszczególne łącza (lub kanały) były zajęte w okresie obserwacji, a następnie dzielisz przez łączny czas obserwacji. Otrzymujesz średnią liczbę zajętych łączy.
- Metoda uśrednienia w czasie: jeśli wykres pokazuje liczbę jednocześnie zajętych łączy w kolejnych przedziałach czasu, liczysz średnią ważoną: każdą wartość zajętości mnożysz przez czas trwania przedziału, sumujesz i dzielisz przez całkowity czas obserwacji.
W obu metodach wynik ma interpretację "średniej liczby równoległych zajęć" i jest podawany w erl. Na podstawie odczytu i zsumowania danych przedstawionych na rysunku dla całego okresu obserwacji uzyskuje się 1,2 erl.
Dlaczego pozostałe wartości są niepoprawne w tym zadaniu? Odpowiedzi 1,8 erl i 2,0 erl odpowiadałyby znacznie większemu średniemu zajęciu, typowemu wtedy, gdy przez większość czasu wiązka była bliska stałej, wysokiej zajętości. Odpowiedź 0,4 erl jest z kolei typowa dla wiązki wykorzystywanej sporadycznie, gdy dominują długie okresy bez zajętości. Kluczowe jest, że liczy się średnią w czasie, a nie pojedynczy maksymalny odczyt czy liczbę zdarzeń.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze upewnij się, czy rysunek przedstawia "liczbę zajętych łączy w czasie" czy "czasy trwania połączeń". W obu przypadkach wynik w erl to uśrednienie zajętości w całym oknie pomiarowym.