Układ różniczkujący to taki, w którym napięcie (lub prąd) na wyjściu jest – w pewnym zakresie częstotliwości – proporcjonalne do pochodnej sygnału wejściowego. W praktyce oznacza to, że układ reaguje na szybkie zmiany (zbocza, krótkie impulsy), a słabiej na składową stałą.
Dlaczego odpowiedź "różniczkującego" pasuje do schematu? W klasycznych realizacjach różniczkatora (RC lub na wzmacniaczu operacyjnym) kondensator jest elementem, którego prąd zależy od tempa zmian napięcia. To właśnie ta własność pozwala uzyskać efekt "wyjście ~ d/dt(wejście)".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "całkującego" – integrator robi odwrotnie: na wyjściu dostajemy sygnał zależny od całki wejścia. Taki układ zwykle "wygładza" szybkie zmiany i akcentuje wolne.
- "sumującego" – sumator (adder) realizuje dodawanie kilku sygnałów wejściowych (np. przez rezystory wejściowe do jednego węzła). Jeżeli na rysunku nie ma typowej topologii sumowania wielu wejść, ta funkcja nie pasuje.
- "mnożącego" – mnożenie sygnałów analogowych wymaga specjalnych struktur (np. mnożników analogowych), a nie prostego układu RC/WO. Sam układ z R i C nie realizuje mnożenia dwóch niezależnych sygnałów.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli widzisz układ, który "wydobywa zbocza" (krótkie impulsy na zmianę stanu), myśl o różniczkowaniu. Jeśli układ "wygładza" i zamienia impulsy w łagodne narastanie/opadanie, częściej jest to całkowanie.