W projektowaniu i wytwarzaniu odzieży wybór fasonu jest silnie powiązany z zachowaniem tkaniny w układaniu na ciele oraz w tworzeniu fałd, marszczeń czy drapowań. Cecha opisywana jako "podatność tkaniny na układanie się" to układalność (często rozumiana jako zdolność materiału do ładnego opadania i formowania układu fałd). Jest to właściwość, którą można oceniać na podstawie wyników pomiaru/oceny laboratoryjnej lub standaryzowanej próby – w praktyce krawieckiej przekłada się to na decyzję, czy dany materiał "nadaje się" na fason luźny, dopasowany, z drapowaniami albo wymagający ostrych linii.
Odpowiedź "miękkości" jest myląca, bo miękkość opisuje przede wszystkim wrażenie chwytu i podatność na zginanie w sensie potocznym. Materiał może być miękki, ale jednocześnie układać się niekorzystnie w konkretnym fasonie (np. nadmiernie się rozciągać lub tworzyć niepożądane zagniecenia).
Odpowiedź "przesuwalności nitek" dotyczy innej cechy konstrukcyjnej tkaniny: stabilności splotu oraz skłonności do rozchodzenia się nitek, przesuwania w szwach czy deformacji pod obciążeniem. To wpływa na technologię szycia i trwałość, ale nie jest bezpośrednią miarą "opadania" i formowania fałd.
Odpowiedź "trwałości zaprasowań" odnosi się do tego, jak dobrze tkanina utrzymuje zaprasowane krawędzie, kanty i załamania po prasowaniu. Jest to kluczowe np. przy kantach spodni, plisach czy zaprasowanych zakładkach, ale nie opisuje ogólnej podatności na układanie się w sensie drapowania.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać rozdział pojęć: układalność = wygląd ułożenia i "opadania" materiału; miękkość = chwyt; przesuwalność nitek = stabilność splotu; trwałość zaprasowań = efekt i utrzymanie prasowania. Takie rozróżnienie pomaga dobierać materiał do fasonu oraz przewidywać problemy technologiczne na etapie krojenia i szycia.