Na murach, które były zawilgocone i zasolone, kluczowym problemem nie jest wyłącznie sama wilgoć, ale także sole transportowane z wodą w głąb przegrody. Po odparowaniu wody sole krystalizują, zwiększają objętość i wywołują naprężenia w porach materiału, co prowadzi do pylenia, pękania, wykwitów oraz odspajania typowych wypraw.
Dlatego zaleca się tynk renowacyjny (często jako element systemu renowacyjnego). Jest on projektowany tak, aby:
- mieć wysoką porowatość i strukturę sprzyjającą "przyjęciu" produktów krystalizacji soli w porach,
- zachować paroprzepuszczalność, co ułatwia wysychanie muru po usunięciu źródła zawilgocenia,
- ograniczać szybkie niszczenie powierzchni w porównaniu z tynkiem zwykłym.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Tynk cementowy jest twardy, ale w warunkach zasolenia i wilgoci często nie zapewnia pożądanej pracy z solami; może szybciej wykazywać uszkodzenia, zwłaszcza gdy wilgoć/sól migrują i krystalizują przy powierzchni.
- Tynk wypalany nie jest standardowym, precyzyjnym określeniem rodzaju tynku stosowanym w tej sytuacji (to sformułowanie nie opisuje funkcjonalnych cech wymaganych przy zasoleniu).
- Tynk wapienny bywa paroprzepuszczalny, ale sam w sobie nie jest rozwiązaniem ukierunkowanym na ograniczanie skutków krystalizacji soli w wyprawie; przy silnym zasoleniu może ulegać degradacji.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się jednocześnie "zawilgocenie" i "zasolenie" oraz informacja o usunięciu przyczyny zawilgocenia, najczęściej sprawdzana jest znajomość tynków renowacyjnych jako dedykowanej technologii napraw.