W sieci Wi‑Fi dane są przesyłane drogą radiową, więc mogą zostać przechwycone przez osoby w zasięgu. Dlatego kluczowe jest użycie możliwie najnowszego i najsilniejszego standardu szyfrowania oraz uwierzytelniania.
Odpowiedź "WPA3" jest poprawna, ponieważ jest następcą WPA2 i został zaprojektowany tak, aby eliminować typowe słabości starszych rozwiązań. W wersji Personal stosuje mechanizm SAE (Simultaneous Authentication of Equals), który ogranicza możliwość skutecznych ataków offline (np. słownikowych) na podstawie przechwyconej wymiany uwierzytelniającej oraz zapewnia lepsze własności kryptograficzne (m.in. forward secrecy w porównaniu do typowego podejścia PSK).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "WPA2" długo był standardem przemysłowym (AES-CCMP), ale w kontekście pytania o "najlepsze" zabezpieczenie jest dziś słabszym wyborem niż WPA3. WPA2-Personal (PSK) może umożliwiać ataki offline na przechwycony handshake, gdy hasło jest słabe lub przewidywalne.
- "WPA" (zwykle kojarzony z TKIP) był rozwiązaniem przejściowym po WEP. Jest starszy, ma znane ograniczenia i nie zapewnia poziomu ochrony porównywalnego z WPA2/WPA3.
- "64-bit WEP" jest przestarzały i praktycznie nie powinien być używany. WEP wykorzystuje mechanizmy (historycznie RC4 i statyczne klucze), które mają krytyczne podatności; w praktyce można go złamać w krótkim czasie. Zwiększanie "bitów" w WEP nie usuwa podstawowej wady konstrukcyjnej.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać hierarchię bezpieczeństwa: WPA3 > WPA2 > WPA > WEP. Dodatkowo: nawet najlepszy standard nie pomoże przy złych hasłach i błędnej konfiguracji, więc zawsze należy stosować silne hasło i aktualizacje oprogramowania routera.