Napięcie elektryczne między punktami A i B opisuje, "jak bardzo" różnią się ich potencjały elektryczne. Z definicji jest to różnica potencjałów tych punktów (często zapisywana jako UAB), a w praktyce jest to wielkość, która informuje o zdolności pola/źródła do wykonywania pracy przy przemieszczaniu ładunku między punktami.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź "różnica potencjałów między punktami"? Ponieważ potencjał jest wielkością przypisaną do punktu (względem przyjętego odniesienia, np. masy), a napięcie zawsze dotyczy dwóch punktów i jest ich porównaniem. W pomiarach serwisowych (również w awionice) woltomierz/multimetr mierzy właśnie tę różnicę: jeden przewód pomiarowy jest na punkcie A, drugi na punkcie B.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Iloczyn potencjałów punktów" – potencjały nie "mnożą się" w definicji napięcia; taki zapis nie ma standardowego sensu fizycznego dla napięcia i nie odpowiada temu, co mierzy woltomierz.
- "Suma potencjałów między punktami" – napięcie nie jest sumą potencjałów, tylko ich różnicą. Suma nie opisuje kierunku ani "spadku" między A i B, przez co nie pasuje do interpretacji napięcia jako różnicy poziomów energetycznych na jednostkę ładunku.
- "Różnica rezystancji punktów" – rezystancja jest własnością elementu/odcinka obwodu, a nie samego punktu. Ponadto rezystancja (ohmy) i napięcie (wolty) to różne wielkości fizyczne i nie należy ich utożsamiać.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w pytaniu występuje sformułowanie "między punktami", to bardzo często chodzi o wielkość mierzoną między tymi punktami (różnicę), a nie o cechę pojedynczego punktu. To pomaga odróżnić napięcie od potencjału.