W retuszu zdjęć część narzędzi działa manualnie i wymaga wskazania, skąd mają zostać pobrane informacje o obrazie (tzw. źródło klonowania), a część działa automatycznie, analizując otoczenie lub korzystając z innych danych (np. historii zmian).
Poprawne są: "Pędzel korygujący i stempel", ponieważ oba narzędzia bazują na próbce pobranej z określonego miejsca. Stempel klonujący przenosi piksele wprost ze źródła na cel, więc bez wskazania źródła nie ma czego kopiować. Pędzel korygujący również wymaga próbki (źródła), ale dodatkowo dopasowuje teksturę i jasność do retuszowanego obszaru, aby naprawa wyglądała naturalnie.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo nie spełniają warunku "przed pierwszym użyciem muszą mieć zdefiniowane źródło klonowania":
- "Wyostrzanie i rozjaśnianie" to działania/operacje wpływające na parametry obrazu (kontrast lokalny, jasność), nie korzystają z punktu źródłowego.
- "Korekta czerwonych oczu i łatka": korekta czerwonych oczu jest zwykle zautomatyzowana (wykrywa problem i koryguje barwy), a łatka opiera się na zaznaczeniu i przeciągnięciu obszaru, więc nie wymaga klasycznego ustawienia punktu źródłowego jak w klonowaniu.
- "Pędzel korygujący punktowy i pędzel historii": wersja punktowa działa kontekstowo (klikamy na defekt, a narzędzie dobiera dane z otoczenia), natomiast pędzel historii korzysta ze stanu historii/danych z wcześniejszego etapu edycji, a nie z ręcznie wskazanego punktu klonowania.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą regułę: jeśli narzędzie wymaga wskazania próbki (Alt+klik), to jest to praca na źródle klonowania. Jeśli narzędzie "wie samo", co naprawić, albo działa jak filtr/zmiana parametru, to źródła klonowania nie ustawiasz.