Końcówki tulejkowe (tulejki) stosuje się do zakańczania przewodów wielodrutowych przed wprowadzeniem ich do zacisków, zwłaszcza śrubowych. Dzięki tulejce pojedyncze druciki nie rozchodzą się na boki, a docisk zacisku jest równomierny i nie uszkadza żył, co poprawia zarówno trwałość mechaniczną, jak i jakość styku elektrycznego.
Narzędzie pokazane na ilustracji to typowa praska (zaciskarka) do tulejek. Rozpoznaje się ją po głowicy z czterema szczękami, które zbiegają się do środka, tworząc kwadratowy otwór/profil zacisku. Dodatkowo obecny jest mechanizm zapadkowy – wymusza on dociśnięcie rączek do końca, aby zacisk został wykonany w pełnym cyklu, co ogranicza ryzyko "niedozacisku".
Odpowiedź "do zaciskania końcówek oczkowych" nie pasuje, ponieważ praski do oczek (i innych konektorów, np. widełkowych) zwykle mają inne matryce: gniazda o określonych kształtach i często inną geometrię zacisku niż czterostronny, centralny docisk typowy dla tulejek.
Odpowiedź "do docinania przewodów" jest błędna, bo narzędzia tnące mają wyraźne ostrza lub krawędzie tnące ustawione tak, by przecinały miedź/aluminium. Tutaj elementem charakterystycznym jest gniazdo zaciskowe, a nie część tnąca.
Odpowiedź "do ściągania izolacji z żył przewodów" także nie pasuje: ściągacze izolacji mają szczęki nacinające i mechanizm dopasowania do średnicy/przekroju izolacji, często z ogranicznikiem długości. Praska do tulejek nie nacina izolacji – jej zadaniem jest uformowanie metalowej tulejki na końcu przewodu.
W praktyce poprawna kolejność pracy to: odizolować przewód na właściwą długość, wsunąć tulejkę na żyłę, włożyć tulejkę do gniazda praski i zacisnąć do końca cyklu zapadki. To standardowa czynność przy montażu rozdzielnic i instalacji.