Dlaczego poprawna jest odpowiedź: łuszczyca?
Promieniowanie UV (w ujęciu terapeutycznym – fototerapia) bywa wykorzystywane w leczeniu wybranych dermatoz, szczególnie takich, w których kluczowe jest działanie przeciwzapalne i immunomodulujące światła. Jedną z najbardziej znanych jednostek chorobowych, w której stosuje się fototerapię, jest łuszczyca. W praktyce oznacza to, że naświetlania UV mogą być rozważane jako element terapii tej choroby (zwykle po kwalifikacji medycznej).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Znamiona – zmiany barwnikowe wymagają czujności onkologicznej i oceny pod kątem ryzyka nowotworowego. Ekspozycja na UV jest czynnikiem ryzyka dla skóry, więc nie traktuje się jej jako "zabiegu" na znamiona. W gabinecie kosmetycznym właściwsza jest obserwacja i ewentualne skierowanie do dermatologa.
- Ostuda – to przebarwienia, które często mają związek z promieniowaniem (w tym UV) i mogą się pod jego wpływem nasilać. Dlatego standardowe postępowanie obejmuje raczej fotoprotekcję oraz metody rozjaśniające, a nie naświetlanie UV.
- Teleangiektazje – są to poszerzone naczynka; ich redukcja jest zwykle kojarzona z metodami działającymi na naczynia (np. technologiami świetlnymi/laserowymi o odpowiednich parametrach), a nie z ogólnym naświetlaniem UV.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się choroba zapalna z nadmiernym rogowaceniem (np. łuszczyca) oraz problemy, które UV pogarsza (przebarwienia) lub które wymagają diagnostyki (znamiona), najczęściej wybór padnie na jednostkę, dla której fototerapia jest znanym postępowaniem terapeutycznym.