Nawożenie azotowe truskawek planuje się tak, aby dostosować podaż azotu do momentów największego zapotrzebowania roślin i jednocześnie ograniczyć ryzyko przenawożenia. Z tego powodu w praktyce często stosuje się dawki dzielone w ciągu roku.
Termin wczesnowiosenny wspiera rozpoczęcie intensywnej wegetacji (odbudowę liści i wzrost), co jest ważne dla potencjału plonowania i prawidłowego rozwoju roślin. Drugi termin po zbiorze owoców jest uzasadniany tym, że po owocowaniu rośliny nadal pracują: regenerują się, tworzą nowe liście i budują potencjał na następny sezon (m.in. poprzez procesy związane z przygotowaniem do kolejnego cyklu produkcyjnego).
Dlatego odpowiedź mówiąca o nawożeniu co roku wczesną wiosną i po zbiorze odzwierciedla ideę rozłożenia azotu w czasie. Pozostałe propozycje są słabsze, ponieważ:
- "tylko wiosną lub jesienią" pomija zasadę dzielenia dawki i zakłada, że jeden termin zawsze wystarczy.
- "tylko wiosną w pierwszym roku" błędnie ogranicza nawożenie wyłącznie do pierwszego sezonu, ignorując fakt, że wieloletnia plantacja ma potrzeby pokarmowe także w kolejnych latach.
- "tylko jesienią pierwszego roku" dodatkowo przesuwa zasilanie na jeden, ograniczony moment, co zwykle nie odpowiada przebiegowi zapotrzebowania na azot w sezonie.
Na egzaminie warto pamiętać, że w pytaniach o terminy nawożenia azotem kluczowe jest skojarzenie: start wegetacji oraz okres po zbiorach, a nie jednorazowe, przypadkowe podanie nawozu.