KWALIFIKACJA MED5 - CZERWIEC 2020

PYTANIE NR 10.
Niedosłuchem symulowanym przez prawidłowo słyszącego pacjenta, który nie odwraca się do źródła dźwięku w momencie, gdy poza jego polem widzenia rzucony zostanie na podłogę ciężki przedmiot, albo będą energicznie i głośno zatrzaśnięte drzwi, jest niedosłuch
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Brak odwrócenia się do źródła bardzo głośnego dźwięku (np. upadek ciężkiego przedmiotu, trzask drzwi) poza polem widzenia wskazuje, że pacjent "udaje" niesłyszenie bodźców o wysokim natężeniu.
Takie zachowanie odpowiada symulowaniu ubytku, przy którym progi słyszenia są >90 dB, czyli niedosłuchowi głębokiemu obustronnemu.

Pełne wyjaśnienie:

Niedosłuch symulowany (malingering) polega na świadomym udawaniu ubytku słuchu przez osobę, która w rzeczywistości słyszy prawidłowo albo znacznie lepiej, niż deklaruje. W praktyce wykorzystuje się testy behawioralne, czyli takie, które opierają się na obserwacji spontanicznych reakcji pacjenta na bodźce dźwiękowe.

Kluczowy jest element "poza kontrolą wzrokową": gdy bodziec pojawia się poza polem widzenia, trudniej jest zapanować nad odruchem orientacyjnym. Upuszczenie ciężkiego przedmiotu na podłogę lub energiczne zatrzaśnięcie drzwi generuje zwykle bardzo głośne dźwięki (rzędu kilkudziesięciu do około 100 dB SPL). Osoba z lekkim, umiarkowanym czy średnim ubytkiem słuchu zwykle nadal rejestruje tak silne bodźce i może wykazywać reakcje typu: odwrócenie głowy w kierunku źródła, mrugnięcie, zaskoczenie.

Jeżeli pacjent konsekwentnie nie reaguje na tak głośne bodźce, a jednocześnie istnieje podejrzenie symulacji, to zachowanie jest zgodne z "udawaniem" niedosłuchu głębokiego obustronnego, czyli takiego, w którym progi słyszenia są powyżej około 90 dB HL. W takim przypadku nawet bardzo głośne dźwięki mogą nie być słyszane lub mogą nie wywoływać typowej reakcji orientacyjnej.

Pozostałe odpowiedzi są nieadekwatne do opisanego zachowania. "Obustronny umiarkowany" i "obustronny średniego stopnia" zakładają, że część bodźców (zwłaszcza bardzo głośnych) nadal będzie słyszalna, więc brak reakcji na trzask drzwi jest z nimi słabo zgodny. Z kolei "asymetryczny" dotyczy różnicy między uszami, a w opisie chodzi o zachowanie sugerujące symulowanie bardzo dużego ubytku po obu stronach, a nie o przewagę jednego ucha nad drugim.

Warto pamiętać o pułapce interpretacyjnej: brak reakcji nie zawsze oznacza symulację (mogą wpływać czynniki uwagi, stresu czy inne trudności), dlatego w praktyce obserwacje behawioralne łączy się z pełną diagnostyką audiologiczną.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Niedosłuch symulowany to świadome udawanie ubytku słuchu przez osobę, która słyszy prawidłowo (lub lepiej niż deklaruje). Agrawacja oznacza przesadzanie istniejącego ubytku. Różnica jest kluczowa: w symulacji problem jest "wymyślony", w agrawacji realny, ale wyolbrzymiany.
Ideą jest wywołanie spontanicznej reakcji orientacyjnej na silny bodziec akustyczny, którego pacjent nie "kontroluje wzrokiem". Głośny dźwięk (np. trzask drzwi) często powoduje odruchowe odwrócenie głowy, zaskoczenie lub mrugnięcie, co trudno świadomie zahamować.
Bardzo głośne bodźce są zwykle słyszalne przy lekkim, umiarkowanym i średnim ubytku słuchu. Jeśli pacjent "nie słyszy" nawet takich dźwięków i nie reaguje, zachowanie jest spójne z obrazem ubytku, gdzie progi słyszenia są bardzo wysokie (typowo >90 dB HL), czyli z niedosłuchem głębokim.
dB HL odnosi się do progu słyszenia w audiometrii tonalnej (względem normy słyszenia). dB SPL opisuje fizyczne natężenie ciśnienia akustycznego dźwięku w otoczeniu. W pytaniach o stopień niedosłuchu zwykle chodzi o progi w dB HL, a opisy głośnych bodźców często podaje się w dB SPL.
Najczęściej obserwuje się odwrócenie głowy w stronę źródła (reakcja orientacyjna), mrugnięcie, napięcie mięśni, krótkie zatrzymanie ruchu lub wyraz zaskoczenia. W ocenie klinicznej liczy się nie tylko jedna reakcja, ale powtarzalność i spójność zachowania w różnych sytuacjach.
Nie. Brak reakcji może wynikać z rozproszenia uwagi, stresu, zmęczenia, problemów z koncentracją lub innych trudności. Dlatego pojedyncza obserwacja nie powinna przesądzać o symulacji. W praktyce łączy się obserwacje behawioralne z pełnym badaniem audiologicznym i oceną spójności wyników.
Często mylone są: "umiarkowany" ze "średniego stopnia" oraz "znaczny" z "głębokim". Mechanizm błędu polega na traktowaniu nazw jako potocznych, bez odniesienia do progów w dB HL. Na egzaminie warto kojarzyć stopnie z przedziałami progów i pamiętać, że "głęboki" dotyczy najwyższych progów.
Gdy obserwacje zachowania nie pasują do deklaracji pacjenta lub wyniki badań są niespójne (np. duże rozbieżności między odpowiedziami w różnych testach). Podejrzenie może się też pojawić, gdy pacjent reaguje na dźwięki w sytuacjach "niekontrolowanych", a w badaniu deklaruje całkowite niesłyszenie.
Pomocne są badania obiektywne i porównywanie spójności wyników: różne typy audiometrii, testy mowy oraz procedury, które mniej zależą od deklaracji pacjenta. Dobór metody zależy od wyposażenia gabinetu i wskazań klinicznych, a celem jest potwierdzenie rzeczywistego progu słyszenia.
Skup się na logice: jaki bodziec jest na tyle silny, że słyszą go osoby z lżejszymi ubytkami, a nie słyszą osoby z ubytkiem głębokim. Następnie dopasuj zachowanie pacjenta do stopnia ubytku, pamiętając o progu >90 dB HL dla niedosłuchu głębokiego i o kontekście "poza polem widzenia".
info

Około 68% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. średnie

Materiały:

  • Szczegółowe informacje wymagają materiałów specjalistycznych: podręczniki audiologii klinicznej i protetyki słuchu (rozdziały o symulacji/agrawacji)
  • Materiały dydaktyczne o testach behawioralnych i obserwacji reakcji orientacyjnych
  • Skrypty z klasyfikacji stopni niedosłuchu (dB HL) i podstaw psychoakustyki

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego