Nowe podłoże gipsowe (np. tynk/gładź) przed malowaniem wymaga zwykle zagruntowania. Gips ma tendencję do nierównomiernej chłonności, a świeżo wykonane powierzchnie mogą być także pylisto-sypkie. Zastosowanie odpowiedniego gruntu ma kilka celów: wyrównuje chłonność, ogranicza "wyciąganie" wody z farby, poprawia rozlewność i czas otwarty, a także wiąże pył i wzmacnia wierzchnią warstwę podłoża. W praktyce przekłada się to na lepszą przyczepność powłoki, bardziej równomierne krycie i mniejsze zużycie farby.
Odpowiedź "wyługowania" jest błędna, ponieważ wyługowanie wiąże się z wypłukiwaniem/oddziaływaniem alkaliów typowych dla niektórych podłoży mineralnych (np. świeżych cementowo-wapiennych), a nie jest standardowym etapem przygotowania nowych podłoży gipsowych pod malowanie. Odpowiedź "zwilżenia" nie jest właściwa dla malowania: zwilżanie bywa kojarzone z innymi robotami (np. przed nakładaniem zapraw), natomiast przy farbach może pogorszyć warunki wiązania i nie rozwiązuje problemu pylenia ani nierównej chłonności. Odpowiedź "zaimpregnowania" jest w tym ujęciu niepoprawna, bo w robotach malarskich dla gipsu typową i oczekiwaną operacją jest gruntowanie preparatem gruntującym (często określanym właśnie jako grunt do podłoży chłonnych), a nie impregnacja rozumiana jako zabezpieczenie przed wodą lub głęboka hydrofobizacja.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się nowe, chłonne lub pylące podłoże (szczególnie gipsowe), najczęściej właściwym przygotowaniem pod farbę jest gruntowanie dobranym środkiem, a dopiero potem malowanie właściwe po wymaganym czasie schnięcia.