W tkaninach wzorzystych, takich jak szkocka krata, samo "zmieszczenie" wykrojów na szerokości i długości materiału nie wystarcza. Żeby wyrób wyglądał profesjonalnie, trzeba dopasować wzór na szwach (pattern matching), czyli tak ustawić każdy element kroju, aby po zszyciu linie kraty możliwie dobrze się pokrywały.
W klasycznym żakiecie dopasowanie bywa istotne m.in. na szwach bocznych (połączenie przodu z tyłem), przy wszyciu rękawa oraz w rejonie kołnierza i przodów. To powoduje, że nie można układać elementów "najciaśniej jak się da", bo ich pozycja jest narzucona przez układ kraty. W praktyce trzeba wykonywać przesunięcia wykrojów, zostawiając większe resztki materiału.
Dlatego normę zużycia tkaniny w kratę zwiększa się o 2–8% w porównaniu do tkanin gładkich. Zakres wynika z realnych czynników technologicznych:
- Raport wzoru (im większy, tym większy narzut),
- liczba elementów i szwów wymagających zbieżności kraty,
- kierunkowość układania (często wszystkie części muszą być wykrawane w tym samym zwrocie wzoru).
Odpowiedź "o 1–2%" zwykle nie doszacowuje strat przy klasycznym żakiecie z wieloma łączeniami. Z kolei "o 8–10%" i "o 10–12%" to wartości, które częściej odpowiadają sytuacjom z wyjątkowo dużym raportem, bardzo restrykcyjnym dopasowaniem lub skomplikowaną konstrukcją, a nie typowej normie dla klasycznego żakietu. Na egzaminie warto pamiętać, że narzut ma być realistyczny i powiązany z dopasowaniem wzoru, a nie "maksymalny na wszelki wypadek".