Skurcz spawalniczy to zmniejszenie wymiaru elementu po spawaniu, które ujawnia się podczas stygnięcia materiału. W praktyce montażu kadłubów (płyty poszycia, grodzie, sekcje) skurcz jest kumulatywny: każda wykonana spoina dokłada swój "wkład" do łącznej zmiany długości.
W zadaniu podano dwa wkłady jednostkowe:
- 0,5 mm skurczu na każde przyspawanie usztywnienia lub innego elementu (typowo spoiny pachwinowe),
- 1 mm skurczu na każdy styk doczołowy (spoiny czołowe łączące płyty).
Aby obliczyć wynik, trzeba wykonać dwa kroki: (1) poprawnie zliczyć elementy z rysunku, (2) podstawić do wzoru i zsumować.
Kluczowa jest różnica między liczbą płyt a liczbą styków: jeżeli są trzy płyty ułożone w jednym pasie, to występują dwa styki doczołowe (pomiędzy sąsiednimi płytami), a nie trzy. To jeden z najczęstszych błędów na egzaminie.
Po zliczeniu z rysunku otrzymuje się łącznie 7 usztywnień oraz 2 styki doczołowe. Obliczenie ma więc postać:
Skurcz całkowity = (7 × 0,5 mm) + (2 × 1 mm) = 3,5 mm + 2,0 mm = 5,5 mm.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Wyniki typu 5,0 mm lub 6,0 mm zwykle biorą się z pomylenia liczby styków (np. przyjęcie 1 lub 3 zamiast 2) albo z niepełnego zliczenia usztywnień (pominięcie części oznaczeń na jednej z płyt). Odpowiedź 4,0 mm jest typowa dla sytuacji, gdy ktoś zsumuje tylko część składowych albo błędnie przyjmie mniejszą liczbę połączeń.
Wskazówka egzaminacyjna: zliczaj elementy systematycznie od lewej do prawej i oddzielnie notuj "usztywnienia" oraz "styki między płytami", dopiero potem wykonaj mnożenie i dodawanie.