Dystorsja to zniekształcenie geometryczne obrazu powstające w układzie optycznym. W praktyce fotograficznej najczęściej spotyka się:
- dystorsję beczkowatą – linie proste wyginają się "na zewnątrz" ku brzegom kadru,
- dystorsję poduszkową – linie wyginają się "do środka",
- dystorsję wąsową – mieszankę obu powyższych.
Kluczowa zasada egzaminacyjna jest taka, że im krótsza ogniskowa, tym szerszy kąt widzenia i tym częściej pojawia się (oraz silniej ujawnia) dystorsja beczkowata. Dlatego obiektywy ultra-szerokokątne, używane np. do wnętrz, krajobrazu czy dynamicznych ujęć z bliska, mają większą skłonność do "beczki".
Odpowiedź "10 mm" jest poprawna, ponieważ taka ogniskowa należy do zakresu ultra-szerokokątnego, gdzie beczkowatość jest charakterystyczna (zwłaszcza na brzegach kadru). To także powód, dla którego w postprodukcji często stosuje się profile obiektywów i narzędzia korekcji zniekształceń.
Pozostałe propozycje są typowe dla innych zachowań optyki:
- "50 mm" to ogniskowa standardowa – zwykle daje niewielką dystorsję (często minimalną), więc nie jest typowym źródłem wyraźnej beczki.
- "200 mm" to teleobiektyw – w tej klasie częściej spotyka się dystorsję poduszkową niż beczkowatą.
- "500 mm" to super-teleobiektyw – także nie kojarzy się z beczką, a jeśli dystorsja występuje, ma zwykle inny charakter niż w szerokim kącie.
Wskazówka praktyczna: jeżeli na zdjęciu widzisz, że proste krawędzie (np. ściany, horyzont, krawędzie budynków) "wypychają się" na zewnątrz przy krawędziach kadru, w pierwszej kolejności podejrzewaj bardzo krótki szeroki kąt i sprawdź korekcję obiektywu w programie do obróbki.