Choroby przyzębia rozwijają się m.in. w wyniku długotrwałego utrzymywania się płytki bakteryjnej (biofilmu) przy brzegu dziąsła i w przestrzeniach międzyzębowych. Nawet przy prawidłowym szczotkowaniu część powierzchni stycznych zębów pozostaje niedoczyszczona, dlatego w profilaktyce zaleca się codzienne czyszczenie przestrzeni międzyzębowych (np. nitką lub innymi narzędziami dobranymi do warunków pacjenta).
Odpowiedź "Codziennie" jest uzasadniona tym, że biofilm tworzy się stale i wymaga systematycznego usuwania. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko zapalenia dziąseł (krwawienia, obrzęku) i postępujących zmian przyzębia. Dodatkowo codzienny nawyk ułatwia pacjentowi utrzymanie ciągłości higieny, co w praktyce ma większe znaczenie niż sporadyczne, "intensywne" działania.
Odpowiedź "Raz na tydzień" jest zbyt rzadka: przez kilka dni biofilm może dojrzewać i nasilać stan zapalny, więc efekt profilaktyczny jest ograniczony. "Raz na miesiąc" jest jeszcze mniej adekwatne i nie odpowiada profilaktyce opartej na regularnym usuwaniu płytki. Z kolei "Tylko w przypadku wystąpienia resztek pokarmowych między zębami" myli nitkowanie z doraźnym usuwaniem jedzenia: nawet bez widocznych resztek w przestrzeni międzyzębowej pozostaje biofilm, którego pacjent może nie zauważyć, a który ma znaczenie dla zapalenia dziąseł i przyzębia.
W praktyce klinicznej warto pamiętać, że u części pacjentów lepszym rozwiązaniem niż nić mogą być szczoteczki międzyzębowe (np. przy większych przestrzeniach, recesjach lub po leczeniu periodontologicznym). Jednak niezależnie od narzędzia, kluczowa jest codzienna higiena międzyzębowa oraz poprawna technika, żeby nie uszkadzać brodawek dziąsłowych i nie zniechęcać pacjenta bólem.