Zdanie należy ocenić jako fałszywe. O "odnawialności" nie decyduje to, czy zasób wystarczy na długo, lecz czy odnawia się naturalnie w horyzoncie porównywalnym ze skalą użytkowania przez człowieka (np. wiatr, promieniowanie słoneczne, przepływy wody, przyrost biomasy).
Energia jądrowa w elektrowniach powstaje dzięki rozszczepieniu jąder ciężkich pierwiastków, które pełnią rolę paliwa (w praktyce jest to surowiec wymagający wydobycia, wzbogacania i przygotowania). To oznacza, że jest to źródło oparte na zasobie materialnym, który ma charakter skończony w skorupie ziemskiej.
Odpowiedź "Prawda" jest niepoprawna, bo opiera się na błędnym założeniu o "nieograniczonych" zasobach uranu oraz na myleniu pojęć (dostępność surowca ≠ odnawialność). Odpowiedź "Nie można jednoznacznie określić" także jest niepoprawna: w typowym podziale źródeł energii energia jądrowa nie jest klasyfikowana jako odnawialna właśnie z powodu paliwowego, nieodnawialnego charakteru surowca. Odpowiedź "Zależy od kontekstu" może brzmieć kusząco (np. w dyskusjach o niskoemisyjności), ale dotyczy innego kryterium; niska emisja wytwarzania nie czyni źródła odnawialnym.
W praktyce egzaminacyjnej warto rozdzielić dwie cechy: odnawialność (mechanizm naturalnego odtwarzania zasobu) oraz emisyjność (wielkość emisji w cyklu życia). Energia jądrowa bywa uznawana za niskoemisyjną, ale nie za odnawialną.