Integrowana ochrona roślin opiera się na zasadzie, że najpierw stosuje się metody zapobiegawcze i niechemiczne, a dopiero gdy są niewystarczające – rozważa się działania interwencyjne. W praktyce ogrodniczej jednym z kluczowych działań profilaktycznych jest dobór odmiany o korzystnych cechach, w tym o możliwie wysokiej odporności lub tolerancji na agrofagi (np. szkodniki).
W podanej tabeli odmiany różnią się odpornością na szkodniki:
- Odmiana A – odporność wysoka,
- Odmiana B – odporność średnia,
- Odmiana C – odporność niska.
Zgodnie z logiką integrowanej ochrony roślin, należy preferować odmianę A, ponieważ jej wysoka odporność może:
- obniżać prawdopodobieństwo wystąpienia silnego nasilenia szkodników,
- zmniejszać straty jakościowe i ilościowe plonu,
- ograniczać potrzebę częstych zabiegów ochrony (w tym chemicznych),
- ułatwiać utrzymanie zdrowotności plantacji przy mniejszym ryzyku dla środowiska.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Odmiana B (średnia odporność) nie jest najlepszym wyborem, gdy dostępna jest odmiana o odporności wyższej – w integrowaniu dąży się do minimalizacji ryzyka już na etapie planowania uprawy.
- Odmiana C (niska odporność) zwiększa ryzyko wystąpienia problemu i potencjalnie wymusza częstsze interwencje, co jest niekorzystne z punktu widzenia profilaktyki.
- Wszystkie odmiany są odpowiednie – to typowa pułapka: w integrowanej ochronie odmiany nie są równoważne, jeśli różnią się odpornością. Preferencja dotyczy właśnie cech ograniczających presję agrofagów.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści widzisz porównanie cech odmian (odporność/podatność), w pytaniach o integrowaną ochronę roślin najczęściej wybiera się wariant, który najbardziej ogranicza ryzyko problemu bez interwencji chemicznej.