W instalacjach grzewczych (także w obiegu solarnym) powietrze jest typowym "zanieczyszczeniem" hydraulicznym: może dostać się do układu podczas napełniania, przez nieszczelności, a także wydzielać się z cieczy przy zmianach temperatury i ciśnienia. Ponieważ pęcherzyki gazu mają mniejszą gęstość niż ciecz, unoszą się i wędrują do najwyższych punktów instalacji. Z tego powodu miejscem, które najczęściej wymaga możliwości odpowietrzania, jest właśnie górna część układu.
Odpowiedź "w najwyższym punkcie instalacji" jest poprawna, bo tam powstają tzw. kieszenie powietrzne i tam najłatwiej zapewnić skuteczne usunięcie gazu. Prawidłowe odpowietrzenie pomaga utrzymać stabilny przepływ, ogranicza kawitację i hałas pompy oraz poprawia odbiór ciepła w wymienniku/absorberze.
- Odpowiedź "w najniższym punkcie instalacji" jest błędna, ponieważ powietrze nie "spływa" na dół jak ciecz; w najniższych punktach zwykle lokalizuje się raczej elementy spustowe (odwodnienie), a nie punkty zbierania gazu.
- Odpowiedź "za zaworem bezpieczeństwa" jest myląca: zawór bezpieczeństwa pełni funkcję ochrony przed nadmiernym ciśnieniem, a jego lokalizacja wynika z wymagań zabezpieczeń, nie z miejsca gromadzenia się powietrza. Połączenie tych funkcji w jedną "strefę" nie gwarantuje skutecznego odpowietrzania.
- Odpowiedź "bezpośrednio za pompą" bywa intuicyjna (bo przepływ jest tam wymuszony), ale nie jest zasadą. Powietrze nie musi akurat tam się akumulować; w praktyce gromadzi się tam, gdzie przewody tworzą najwyższe punkty i gdzie prędkość przepływu sprzyja separacji pęcherzyków.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli pytanie dotyczy typowej zasady montażowej odpowietrznika, myśl "gdzie zbiera się powietrze" (najwyżej), a nie "gdzie jest zabezpieczenie" lub "gdzie pracuje pompa". W zadaniach zawodowych często sprawdza się tę prostą regułę wynikającą z fizyki przepływu.