W obwodach prądu przemiennego moc (zwłaszcza moc czynna) zależy nie tylko od wartości napięcia i prądu, ale także od charakteru obciążenia (w tym przesunięcia fazowego). Najprostszym przyrządem do bezpośredniego pomiaru mocy czynnej jest watomierz, jednak w praktyce spotyka się też metody pośrednie, gdy watomierz jest niedostępny lub gdy ćwiczy się zasady metrologii.
Metoda trzech woltomierzy polega na takim włączeniu elementów obwodu (zwykle z elementem o znanej rezystancji), aby zmierzyć trzy napięcia i na ich podstawie obliczyć moc czynną badanego odbiornika. Zaletą tej metody jest to, że opiera się na pomiarach napięć, a z odpowiednich zależności można wyznaczyć moc badanego elementu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w tym ujęciu?
- Metoda trzech amperomierzy – sam pomiar prądów (nawet w kilku gałęziach) nie daje pewnego wyznaczenia mocy czynnej bez znajomości napięć oraz relacji fazowych; łatwo uzyskać wynik obarczony błędem lub niejednoznaczny.
- Metoda dwóch woltomierzy – dwa pomiary napięcia zwykle nie wystarczają, aby w typowym układzie pośrednim jednoznacznie obliczyć moc badanego odbiornika w AC; brakuje "trzeciej" informacji pozwalającej zamknąć zależności.
- Metoda dwóch amperomierzy – analogicznie jak wyżej: dwa prądy bez pełnej informacji o napięciu i kącie fazowym nie są wystarczające do wiarygodnego wyznaczenia mocy czynnej.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawiają się wyłącznie woltomierze i amperomierze, a pytanie dotyczy mocy w AC, to szukaj metody, która dostarcza komplet informacji do obliczeń (najczęściej klasycznie jest to metoda trzech woltomierzy).