Dziecko z niedosłuchem w stopniu umiarkowanym może mieć trudność ze zrozumieniem mowy, zwłaszcza w hałasie i przy szybkim tempie wypowiedzi. W praktyce często "słucha oczami" – kompensuje ubytek słuchu poprzez obserwację ust (labiolekturę), mimikę oraz gesty. Z tego powodu kluczowe jest zapewnienie mu dobrych warunków wizualnych podczas rozmowy.
Odpowiedź "stać bokiem do dziecka" jest poprawna jako to, czego opiekunka nie powinna robić: ustawienie bokiem zmniejsza widoczność ust i twarzy, a dziecko traci ważne wskazówki potrzebne do zrozumienia treści oraz intencji wypowiedzi. Dodatkowo pogarsza to możliwość kontroli, czy dziecko faktycznie śledzi komunikat.
Pozostałe propozycje opisują właściwe strategie:
- "mówić spokojnie, nie za szybko" – wolniejsze tempo ułatwia analizę dźwięków i jednocześnie pozwala lepiej zsynchronizować to, co dziecko słyszy, z ruchem warg.
- "posiłkować się gestami" – gesty wzmacniają przekaz, pomagają domyślić się sensu i są naturalnym wsparciem w komunikacji.
- "dbać, aby jej twarz była widoczna dla dziecka" – to warunek korzystania z mimiki i labiolektury; wymaga m.in. odpowiedniego ustawienia, oświetlenia oraz unikania mówienia "w biegu" lub z odwróconą głową.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach z zaprzeczeniem zawsze sprawdź, która odpowiedź opisuje błąd komunikacyjny. W pracy opiekunki priorytetem jest czytelny przekaz i utrzymanie twarzy w polu widzenia dziecka.