W masażu suchym pacjent zwykle przebywa w ograniczonym okryciu, a podczas zabiegu pozostaje przez dłuższy czas w pozycji leżącej. To zwiększa ryzyko odczuwania chłodu, dlatego temperatura pomieszczenia powinna zapewniać komfort termiczny bez przegrzewania (co pogarsza samopoczucie i obniża komfort pracy terapeuty). Zakres 20–22°C jest typowym przedziałem uznawanym za komfortowy dla takich warunków.
Równie ważna jest powierzchnia gabinetu. W gabinecie jednostanowiskowym terapeuta musi mieć możliwość podejścia do stołu z każdej strony, wykonania płynnych przejść, zmiany pozycji roboczej oraz bezpiecznego ustawienia podstawowego wyposażenia (np. wieszak, stolik pomocniczy) bez tworzenia "wąskich gardeł". Zbyt mała powierzchnia zwiększa ryzyko potknięć, kolizji z wyposażeniem i wymusza nieergonomiczne pozycje pracy. Dlatego jako optymalny metraż wskazuje się powyżej 12 m².
- "powyżej 10 m² i 18–20°C" – niższa temperatura częściej bywa odczuwana jako zbyt chłodna w trakcie masażu suchego, a mniejsza powierzchnia może ograniczać ergonomię obejścia stołu.
- "powyżej 16 m² i 22–24°C" – większa powierzchnia nie jest z definicji błędna jako "lepsza", ale w pytaniu chodzi o wartości optymalne, a podwyższony zakres temperatur łatwiej prowadzi do przegrzania i gorszego komfortu pracy.
- "powyżej 8 m² i 24–26°C" – 8 m² jest zwykle zbyt małe na swobodną pracę wokół stołu, a wysoka temperatura może być męcząca i niepraktyczna w codziennej pracy.
Na egzaminie warto zapamiętać, że parametry gabinetu wynikają z dwóch osi: ergonomii (miejsce do pracy) oraz komfortu termicznego (pacjent i terapeuta). To pomaga odrzucać odpowiedzi skrajne (za mały metraż lub za wysoka/za niska temperatura).