W transporcie miejskim kluczowe jest dopasowanie podaży usług do realnego popytu. Dlatego sformułowanie "badaniu i analizie potrzeb przewozowych" najlepiej oddaje istotę organizacji rynku: najpierw rozpoznaje się, kto, skąd, dokąd, kiedy i jak często chce podróżować, a dopiero potem przekłada się te wyniki na projekt oferty przewozowej (układ linii, częstotliwości, godziny kursów, węzły przesiadkowe).
"Obserwacji świadczonych usług przewozowych" nie można traktować jako odpowiedzi właściwej, bo obserwacja jest tylko jednym z narzędzi zbierania informacji. Bez analizy potrzeb (popytu) obserwacja nie odpowiada na pytanie o to, jaką ofertę należy zorganizować i dlaczego. Obserwowanie kursów może służyć ocenie jakości lub napełnień, ale samo w sobie nie stanowi sedna organizacji rynku.
"Maksymalizacji zysku z działalności gospodarczej" jest mylące, ponieważ organizowanie transportu miejskiego w ujęciu rynkowym i planistycznym koncentruje się na zaspokojeniu potrzeb przewozowych i zapewnieniu dostępności komunikacyjnej. Cel czysto finansowy może występować w firmie przewozowej, ale nie opisuje istoty organizacji rynku jako procesu planowania i koordynacji usług.
"Minimalizacji ilości świadczonych usług przewozowych" również nie pasuje: organizacja rynku nie polega na ograniczaniu usług dla samego ograniczania. Nawet jeśli dąży się do efektywności kosztowej, punktem wyjścia jest analiza potrzeb przewozowych; dopiero na tej podstawie można racjonalnie korygować ofertę, tak aby nie pogorszyć dostępności i nie tworzyć wykluczenia transportowego.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "organizacja" w transporcie miejskim, zwykle chodzi o cykl: diagnoza potrzeb/popytu → planowanie oferty → wdrożenie → ocena i korekty.