Gdy analizujesz czas dostawy (wartości liczbowe, zwykle ciągłe lub quasi-ciągłe), kluczowe jest zrozumienie rozkładu: jakie czasy występują najczęściej, jak duża jest zmienność, czy są wartości skrajne oraz czy rozkład jest symetryczny czy skośny. Do tego najlepiej służy histogram, ponieważ grupuje obserwacje w przedziały (klasy) i pokazuje ich częstości. Dzięki temu łatwo zauważyć "typowy" czas dostawy oraz ogony wskazujące na sporadyczne, długie opóźnienia.
Odpowiedź "Wykres punktowy" jest nieadekwatna, gdy celem jest rozkład jednej zmiennej. Wykres punktowy najczęściej wykorzystuje się do oceny zależności między dwiema zmiennymi (np. masa ładunku a koszt) i do wykrywania korelacji lub skupień, a nie do prezentacji częstości pojedynczej cechy.
Odpowiedź "Wykres kołowy" pasuje do danych kategorycznych i udziałów procentowych (np. udział gałęzi transportu w liczbie zleceń). Nie pokazuje jednak kształtu rozkładu czasu dostawy ani rozrzutu wartości, więc utrudnia ocenę stabilności procesu i ryzyka opóźnień.
Odpowiedź "Tabela" pozwala zachować dokładne wartości, ale przy większej liczbie obserwacji staje się mało czytelna. Trudniej z niej szybko wywnioskować, które czasy dominują i czy występują odchylenia skrajne. W praktyce spedycyjnej histogram bywa też punktem wyjścia do ustalania buforów czasowych i oceny KPI (np. terminowości) na podstawie danych historycznych.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się słowo "rozkład" i dane są liczbowe, najczęściej właściwym wyborem jest histogram (lub wykres pudełkowy, jeśli jest w opcjach), a nie wykres kołowy.