U pacjentki, która nie porusza się samodzielnie, toaleta całego ciała w łóżku jest elementem podstawowej opieki. Obecność odleżyn nie oznacza rezygnacji z mycia, lecz wymaga zmiany techniki: mycie powinno być delikatne, z ograniczeniem tarcia i ucisku oraz z ostrożnym postępowaniem w okolicy zmian.
Dlaczego wskazana odpowiedź jest właściwa?
Delikatne mycie (z kontrolowanym dotykiem) pozwala utrzymać higienę, usunąć pot i zanieczyszczenia oraz ograniczać ryzyko nadkażeń. Kluczowe jest, aby nie pocierać i nie drażnić uszkodzonej skóry. Po umyciu skórę osusza się przez przykładanie ręcznika, a nie energiczne wycieranie, oraz obserwuje się, czy nie ma cech pogorszenia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Unikanie obszarów z odleżynami może prowadzić do niedostatecznej higieny okolicy zmienionej chorobowo i sprzyjać zakażeniom. W praktyce nie chodzi o całkowite "omijanie", tylko o ostrożną technikę.
- Szczególne skupianie się na obszarach z odleżynami bywa błędnie rozumiane jako intensywniejsze mycie, tarcie lub dłuższe pocieranie, co zwiększa ryzyko uszkodzeń i bólu.
- Nie myć pacjentki to podejście skrajne: brak higieny pogarsza komfort, zwiększa ryzyko podrażnień skóry i infekcji oraz utrudnia ocenę zmian.
Wskazówki egzaminacyjne: gdy w odpowiedziach pojawiają się odleżyny, szukaj opcji podkreślającej higienę przy jednoczesnym unikaniu tarcia/ucisku (delikatnie, ostrożnie, bez pocierania). Odpowiedzi skrajne ("nie robić nic", "szczególnie mocno") zwykle są pułapką.