Sucha skóra oraz problemy z widzeniem w nocy są klasycznymi sygnałami, że organizm może mieć niedobór składników ważnych dla nabłonków i prawidłowego funkcjonowania siatkówki. Najczęściej kojarzy się to z niedoborem witaminy A, która uczestniczy m.in. w procesach widzenia o zmierzchu (adaptacja do ciemności) i w utrzymaniu prawidłowego stanu skóry.
W kontekście diety niskotłuszczowej istotne jest, że witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E i K) do prawidłowego wchłaniania wymagają obecności tłuszczu w przewodzie pokarmowym. Jeżeli dieta jest zbyt restrykcyjna, długotrwała lub źle zbilansowana, może dojść do sytuacji, w której pacjent otrzymuje zbyt mało tłuszczu, a w konsekwencji gorzej przyswaja witaminy z tej grupy. Dlatego jako najbardziej prawdopodobne powikłanie wskazano niedobór tłuszczu (rozumiany praktycznie jako zbyt mała podaż tłuszczu, skutkująca m.in. ryzykiem niedoborów witamin ADEK).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Nadmiar tłuszczu – nie tłumaczy typowo "kurzej ślepoty"; częściej wiąże się z innymi problemami (np. nadmiarem energii w diecie, dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego), a nie z objawami niedoboru witaminy A.
- Nadmiar białka – sam w sobie nie powoduje charakterystycznie gorszego widzenia w nocy; objawy z pytania nie są typowym następstwem zbyt wysokiej podaży białka.
- Niedobór białka – może prowadzić do wyniszczenia, osłabienia, obrzęków czy gorszego gojenia, ale zestaw "sucha skóra + gorsze widzenie w nocy" bardziej pasuje do niedoboru witamin rozpuszczalnych w tłuszczach niż do izolowanego niedoboru białka.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "widzenie w nocy", w pierwszej kolejności myśl o witaminie A. Następnie zastanów się, co mogło zaburzyć jej podaż lub wchłanianie (np. zbyt mało tłuszczu w diecie).