W mammografii kluczowe jest uzyskanie obrazu o jak najwyższej jakości diagnostycznej, ponieważ ocenia się m.in. bardzo drobne struktury (np. mikrozwapnienia). Z tego powodu przygotowanie pacjentki obejmuje eliminowanie czynników, które mogą wytworzyć artefakty lub zafałszować obraz.
Stwierdzenie "Pacjentka powinna unikać dezodorantów lub antyperspirantów przed badaniem" jest prawdziwe, ponieważ kosmetyki stosowane w okolicy pach i piersi mogą zawierać składniki pozostawiające drobne cząstki na skórze. W obrazowaniu mogą one dawać niepożądane cienie lub punkty, które mogą być mylone ze zmianami patologicznymi albo maskować istotne szczegóły.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawdziwe?
- "Pacjentka powinna nałożyć krem na piersi przed badaniem" – krem może zwiększać ryzyko smug, refleksów i innych zakłóceń na obrazie oraz pogarszać przyleganie i stabilność podczas kompresji. Z punktu widzenia jakości badania to działanie niepożądane.
- "Pacjentka powinna mieć na sobie biżuterię podczas badania" – elementy metalowe mogą przeszkadzać w prawidłowym ułożeniu pacjentki, powodować dyskomfort i generować artefakty. W praktyce przed badaniem usuwa się biżuterię z obszaru klatki piersiowej i szyi (zależnie od procedury pracowni).
- "Wszystkie powyższe są prawdziwe" – jest fałszywe, bo co najmniej dwa stwierdzenia (krem, biżuteria) stoją w sprzeczności z celem przygotowania, którym jest ograniczenie artefaktów i zapewnienie poprawnego pozycjonowania.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o przygotowanie do badań obrazowych szukaj odpowiedzi, która minimalizuje artefakty i zmniejsza ryzyko konieczności powtórzenia ekspozycji. W mammografii szczególnie często pojawia się temat kosmetyków (dezodorant/antyperspirant) oraz metalowych ozdób.