W doborze formy spędzania czasu wolnego przez osobę z niepełnosprawnością kluczowe jest uwzględnienie zainteresowań sprzed urazu, preferowanego środowiska aktywności (np. na zewnątrz) oraz tego, czy daną aktywność da się bezpiecznie zaadaptować.
Odpowiedź "Hortikuloterapię." jest trafna, ponieważ hortikuloterapia (terapia ogrodnicza) opiera się na kontakcie z roślinami i czynnościach związanych z uprawą/ pielęgnacją. W opisie sytuacji wskazano, że pani Anna przed wypadkiem uprawiała ogródek i chętnie przebywała na świeżym powietrzu. To bezpośrednio sugeruje aktywność związaną z roślinami oraz możliwością działania w otoczeniu przyrody. W praktyce takie zajęcia można dostosować do osoby poruszającej się na wózku (np. odpowiednia wysokość donic, podwyższone grządki, ergonomiczne narzędzia, dostosowane ścieżki), co sprzyja poczuciu sprawczości i podtrzymaniu tożsamości ("robię to, co lubiłam").
Pozostałe propozycje są mniej dopasowane do podanych preferencji:
- "Ludoterapię." można rozumieć jako formę aktywizacji przez zabawę i gry. Jest wartościowa, ale w opisie nie ma przesłanek, że to właśnie gry były wcześniejszym zainteresowaniem ani że zależy nam na aktywności na świeżym powietrzu.
- "Choreoterapię." odnosi się do terapii ruchem i tańcem. W opisie nie ma nawiązania do tańca; dodatkowo ta forma może być błędnie wybierana przez skojarzenie z rehabilitacją ruchową, a nie z preferencjami pani Anny.
- "Arteterapię." (terapia przez sztukę, np. prace plastyczne) bywa najczęściej kojarzoną formą terapii zajęciowej, ale nie wynika z przedstawionych zainteresowań (ogród, przebywanie na zewnątrz).
Egzaminacyjnie warto zapamiętać zasadę: najpierw zainteresowania i sens aktywności, potem dostosowanie warunków. To pomaga wybierać opcję najlepiej "skrojoną" pod osobę, a nie tę najbardziej ogólną.