Pierścienie Newtona w fotografii analogowej oznaczają charakterystyczny defekt widoczny na odbitce: układ koncentrycznych (okrężnych) jasnych i ciemnych pasów, czasem z zabarwieniem. Najczęściej pojawia się to podczas kopiowania/powiększania negatywu w powiększalniku, gdy film znajduje się w ramce między powierzchniami szkła i przylega do niego na części pola.
Mechanizm jest optyczny: między szkłem a powierzchnią filmu powstaje bardzo cienka warstwa powietrza o niejednorodnej grubości. Światło przechodzące przez układ "szkło–powietrze–film" ulega interferencji, co daje widoczny wzór pierścieni w obrazie rzutowanym na papier fotograficzny. Z praktycznego punktu widzenia jest to problem jakościowy, bo wzór może zniszczyć gładkie tła i obniżyć wartość reprodukcji.
Odpowiedź "efekt występujący podczas kopiowania za pomocą powiększalnika" jest więc poprawna, bo opisuje typową sytuację warsztatową, w której fotograf spotyka to zjawisko.
Pozostałe propozycje są mylące: "typ pierścieni pośrednich" dotyczy akcesoriów do makrofotografii, a nie wady odbitki; "efekt podczas fotografowania pod światło" odnosi się raczej do flar/odblasków i spadku kontrastu; "źródło światła w lampach pierścieniowych" to element oświetlenia, niezwiązany z interferencyjnym wzorem na odbitce.
W praktyce ogranicza się problem m.in. przez stosowanie szkła/ramek antynewtonowskich, ramek bezszybowych utrzymujących film w płaszczyźnie lub technik montażu minimalizujących kontakt filmu ze szkłem.