W fotografii studyjnej miękkość światła nie wynika z samej liczby lamp, lecz z tego, jak "duże" jest źródło światła względem fotografowanego obiektu. Im większa pozorna powierzchnia świecenia (np. softbox, parasolka, dyfuzja lub odbicie od jasnej powierzchni), tym łagodniejsze przejścia tonalne i mniej ostrych krawędzi cieni na twarzy.
Odpowiedź "Użyj dwóch źródeł światła z softboxami umieszczonych po obu stronach modela pod kątem 45°" jest poprawna, ponieważ łączy dwa elementy wymagane w pytaniu: miękkość (softboxy rozpraszają i "powiększają" źródło) oraz równomierność (dwa kierunki świecenia pomagają wypełnić cienie po przeciwnej stronie twarzy). Ustawienie około 45° jest typowym punktem wyjścia w portrecie, bo modeluje rysy bez tworzenia skrajnie głębokich cieni.
Dlaczego pozostałe propozycje są gorsze?
- "Użyj jednego źródła światła bez modyfikatora umieszczonego z przodu modela" – światło może być dość równe, ale bez modyfikatora często będzie twarde, z wyraźnymi cieniami (np. pod nosem i brodą) oraz większym kontrastem.
- "Użyj jednego źródła światła bez modyfikatora umieszczonego z boku modela" – ustawienie boczne wzmacnia cienie po przeciwnej stronie twarzy, więc zwykle nie daje równomierności, a bez dyfuzji dodatkowo utrwala efekt twardego światła.
- "Użyj trzech źródeł światła bez modyfikatorów ustawionych dookoła modela" – większa liczba lamp może zmniejszyć cienie, ale nie gwarantuje miękkości; małe, punktowe źródła nadal tworzą ostre krawędzie cieni i refleksy, tylko z wielu kierunków.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się słowo "miękkie", szukaj w odpowiedziach informacji o modyfikatorach, dyfuzji lub odbiciu, a nie wyłącznie o liczbie lamp.