W tego typu zadaniu głębokości wykopu nie "zgaduje się" po samej wysokości studzienki, tylko wylicza na podstawie rysunku detalu posadowienia. Należy ustalić, jaki jest punkt odniesienia (zwykle poziom terenu/niweleta) oraz co na rysunku oznacza dno wykopu (najniższy poziom robót ziemnych pod posadowienie).
Poprawne postępowanie polega na zsumowaniu wszystkich pionowych odcinków, które leżą między tymi poziomami, np.:
- wysokości elementu studzienki (części konstrukcyjnej widocznej na przekroju),
- grubości elementu dna/płyty dennej, jeśli jest pokazana jako osobny wymiar,
- warstwy podkładowej/podsypki/wychudzonego betonu, jeśli rysunek ją przewiduje,
- ewentualnych dodatkowych warstw posadowienia, gdy są zwymiarowane.
Odpowiedź "1,76 m" jest poprawna, ponieważ odpowiada pełnej sumie wymaganych wysokości odczytanych z rysunku, czyli rzeczywistej głębokości, jaką trzeba wykonać w gruncie, aby studzienkę posadowić na przewidzianym poziomie.
Odpowiedzi "1,61 m" i "1,65 m" są typowymi wynikami błędów rachunkowych lub interpretacyjnych: najczęściej wynikają z pominięcia jednej z warstw (np. podsypki/podkładu) albo z odczytania wymiaru do innego poziomu (np. do spodu studzienki zamiast do dna wykopu). Odpowiedź "1,5 m" jest szczególnie podejrzana jako wartość "okrągła" – często wybierana przy braku dokładnego zsumowania wymiarów – i zwykle oznacza, że nie uwzględniono co najmniej jednej składowej wysokości.
Na egzaminie warto zawsze zrobić krótki szkic "od góry do dołu" i dopisać do niego kolejne wymiary, aby mieć pewność, że żadnej warstwy nie pominięto oraz że wszystkie wartości dotyczą tego samego przekroju i tej samej osi studzienki.