W pytaniu kluczowe jest sformułowanie "warzywa wrażliwe na chlorki". U takich gatunków nadmierny udział jonów chlorkowych (Cl-) w strefie korzeniowej może pogarszać wzrost lub jakość plonu, dlatego w praktyce nawożenia unika się nawozów potasowych w formie chlorkowej.
Odpowiedź "soli potasowej" jest właściwa, ponieważ pod tą nazwą w praktyce ogrodniczej rozumie się nawóz potasowy zawierający chlorek potasu (wnosi potas razem z chlorkami). To właśnie obecność chlorków jest powodem, dla którego nie zaleca się jej pod rośliny chlorkowrażliwe.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe z następujących powodów:
- "saletry amonowej" – to nawóz azotowy (forma amonowa i azotanowa). Może wpływać na odczyn i zasolenie, ale nie jest typowym źródłem chlorków i nie jest "nawozem chlorkowym potasu".
- "siarczanu potasowego" – to alternatywna, często zalecana forma potasu dla roślin chlorkowrażliwych, ponieważ zawiera anion siarczanowy zamiast chlorkowego.
- "siarczanu amonowego" – to nawóz azotowo-siarkowy; może zakwaszać glebę i wymaga właściwego stosowania, ale nie jest źródłem chlorków, więc nie odpowiada na kryterium z pytania.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się wrażliwość na chlorki, myśl o wyborze formy potasu. Zwykle unika się KCl (sól potasowa), a preferuje formę siarczanową (siarczan potasu). Zawsze warto też czytać skład nawozu, bo nazwa handlowa bywa skrótowa.