Układy sieciowe TN i IT różnią się tym, jak jest powiązany z ziemią punkt neutralny źródła oraz jak zachowuje się instalacja przy uszkodzeniu izolacji doziemnej (np. gdy część czynna połączy się z obudową urządzenia).
Układ TN jest projektowany tak, aby w przypadku zwarcia doziemnego powstała pętla zwarciowa o na tyle małej impedancji, by popłynął prąd umożliwiający szybkie zadziałanie zabezpieczenia nadprądowego lub innego środka ochronnego. Skutkiem jest samoczynne wyłączenie zasilania, co ogranicza czas narażenia na niebezpieczne napięcie dotykowe.
Układ IT ma inną filozofię pracy: punkt neutralny jest izolowany od ziemi albo połączony z nią przez dużą impedancję. Dlatego pierwsze uszkodzenie doziemne zwykle nie powoduje dużego prądu zwarciowego i z reguły nie wymusza natychmiastowego wyłączenia zasilania. W praktyce stosuje się nadzór stanu izolacji (sygnalizację/monitorowanie), aby wykryć pierwszą awarię i usunąć ją zanim dojdzie do kolejnego uszkodzenia.
Dlatego zdanie: "W układzie TN uszkodzenie izolacji prowadzi do natychmiastowego wyłączenia zasilania, podczas gdy w układzie IT nie" oddaje kluczową różnicę z perspektywy bezpieczeństwa i eksploatacji: TN stawia na szybkie wyłączenie przy uszkodzeniu, IT często na utrzymanie ciągłości zasilania przy pierwszym doziemieniu, ale z obowiązkiem szybkiej lokalizacji usterki.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo odwracają tę zasadę (twierdzą, że w TN nie wyłącza, a w IT wyłącza) albo przypisują TN logikę "wyłączenia dopiero przy drugim uszkodzeniu", która typowo kojarzy się raczej z konsekwencjami pracy układu IT przy kolejnej awarii. W efekcie prowadzą do błędnego wniosku o zachowaniu zabezpieczeń i poziomie ryzyka porażenia.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj skrótowo: TN → szybkie wyłączenie przy zwarciu doziemnym, IT → pierwsze doziemienie zwykle bez wyłączenia, ale z kontrolą izolacji.