W krojowni maksymalna liczba warstw w nakładzie zależy przede wszystkim od rodzaju tkaniny (grubość, sprężystość, tarcie międzywarstwowe) oraz od tego, czy materiał ma włos. Tkaniny płaszczowe wełniane z włosem (np. flausz, loden) są zwykle grube i mięsiste, a dodatkowo wymagają układania wszystkich warstw w tym samym kierunku włosa, aby elementy odzieży po zszyciu miały jednolity wygląd.
Odpowiedź "30 warstw" jest właściwa, ponieważ zbyt wysoki nakład dla takich tkanin powoduje typowe problemy technologiczne:
- spadek precyzji krojenia (większy opór i odchylenia noża, trudniej utrzymać pion cięcia),
- zsuwanie się warstw i deformacje w trakcie cięcia oraz przenoszenia nakładu,
- gorsze przenoszenie oznaczeń i kontrola zgodności elementów w dolnych warstwach,
- ryzyko błędów kierunku włosa, gdy nakład jest wysoki i trudniej kontrolować ułożenie.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe w tym kontekście, bo odpowiadają raczej materiałom, dla których dopuszcza się wyższe nakłady:
- "80 warstw" – wartość typowa dla cieńszych tkanin płaszczowych lub ubraniowych; dla grubych tkanin z włosem byłaby zbyt duża i zwiększałaby liczbę wad cięcia.
- "100 warstw" – spotykane dla lekkich tkanin (np. cieńszych wełnianych, jedwabnych) przy odpowiednich warunkach krojenia; dla grubych płaszczowych z włosem prowadzi do niestabilnego nakładu.
- "120 warstw" – wartości z górnego zakresu dla bardzo cienkich materiałów i/lub sprzyjających technologii; dla tkanin płaszczowych z włosem jest to praktycznie nieuzasadnione jakościowo.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się jednocześnie wełna płaszczowa, określenie gruba oraz z włosem, należy myśleć o niskim nakładzie, bo priorytetem jest stabilność warstw i dokładność wykrojów, a nie maksymalizacja wydajności przez wysoką liczbę warstw.