Cel pytania to wskazanie takiego terminu sadzenia, który pozwala roślinom ukończyć kluczowe etapy rozwoju jeszcze w tym samym sezonie. W praktyce ogrodniczej, gdy zależy na plonie w roku założenia, wybiera się termin wczesnowiosenny. Daje on roślinom czas na przyjęcie się, ukorzenienie oraz wejście w intensywną wegetację, zanim warunki letnie zaczną ograniczać wzrost (susza, stres termiczny) lub zanim sezon dobiegnie końca.
Odpowiedź "Wczesną wiosną" jest właściwa, ponieważ sadzenie na początku okresu wegetacji maksymalizuje liczbę dni wzrostu w danym roku. Dzięki temu roślina może wytworzyć wystarczającą masę liści i korzeni, co sprzyja kwitnieniu i owocowaniu w tym samym sezonie (o ile pozwalają na to warunki i typ materiału nasadzeniowego).
- "Późnym latem" często jest stosowane do zakładania plantacji pod plon w następnym roku: rośliny dobrze się ukorzeniają, ale zasadnicze owocowanie przypada zwykle na kolejny sezon.
- "Wczesną jesienią" podobnie sprzyja przygotowaniu roślin do zimy i startu w kolejnym roku, a nie do pełnego plonu w roku posadzenia. Jest to typowy termin dla plantacji planowanych na następny sezon.
- "Późną zimą" jest w realiach polowych na ogół problematyczne: gleba może być zamarznięta lub nadmiernie uwilgotniona, a warunki nie sprzyjają bezpiecznemu przyjęciu się sadzonek. To odpowiedź nielogiczna agrotechnicznie dla większości upraw gruntowych.
Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach o "plon w tym samym roku" szukaj terminu, który daje roślinie najdłuższy możliwy czas wegetacji w danym sezonie, ale nadal jest realny do wykonania w polu.