Podczas działań ratownictwa chemicznego jednym z pierwszych i kluczowych kroków organizacyjnych jest wyznaczenie strefy niebezpiecznej. Gdy w zdarzeniu występują gazy stwarzające zagrożenie wybuchem, przyjmuje się minimalną średnicę strefy niebezpiecznej 150 m. Celem jest ograniczenie narażenia ratowników i osób postronnych na skutki potencjalnego zapłonu lub wybuchu (m.in. fala uderzeniowa, odłamki, promieniowanie cieplne, produkty spalania).
W praktyce strefowanie porządkuje działania na miejscu zdarzenia: pozwala ustawić siły i środki poza obszarem najwyższego ryzyka, zorganizować ewakuację oraz wyznaczyć bezpieczne miejsca dla dowodzenia i logistyki. Z kontekstu wynika również, że granice stref nie są "raz na zawsze" — mogą wymagać korekt ze względu na kierunek i prędkość wiatru, temperaturę oraz intensywność parowania. Dlatego konieczne jest nieustanne rozpoznanie i pomiary (gazometryczne/eksplozymetryczne) w rejonie granic strefy.
Dlaczego pozostałe wartości są nieprawidłowe? 50 m i 100 m zaniżają minimalny poziom zabezpieczenia dla scenariusza z ryzykiem wybuchu gazów, co zwiększa prawdopodobieństwo, że ratownicy lub postronni znajdą się w zasięgu skutków wybuchu. 200 m może brzmieć "bezpieczniej", ale pytanie dotyczy wartości minimalnej wymaganej — w procedurach przyjmuje się 150 m jako dolny próg organizacyjny, a zwiększenie strefy może wynikać dopiero z rozpoznania i warunków na miejscu.
Wskazówka egzaminacyjna: zwracaj uwagę na słowo "średnica". Częstym błędem jest przestawienie w głowie tej wielkości na promień, co automatycznie prowadzi do wyboru zaniżonej lub zawyżonej liczby.