"Spuchnięty" kondensator (wybrzuszona obudowa, czasem z pęknięciem krzyżaka bezpieczeństwa na denku) jest w praktyce serwisowej silnym sygnałem uszkodzenia, szczególnie dla kondensatorów elektrolitycznych. Taki objaw wiąże się zwykle z przegrzaniem, starzeniem, nadmiernymi tętnieniami prądu, przekroczeniem dopuszczalnego napięcia lub pogorszeniem parametrów wewnętrznych (np. wzrostem strat), co może prowadzić do gazowania elektrolitu i wzrostu ciśnienia w puszce.
Dlatego odpowiedź "Kondensator jest prawdopodobnie uszkodzony." jest poprawna: w eksploatacji urządzeń elektronicznych wybrzuszenie jest traktowane jako usterka wymagająca dalszej diagnostyki i najczęściej wymiany elementu, bo parametry (pojemność, ESR, prąd upływu) mogą być już poza tolerancją.
Pozostałe odpowiedzi są błędne z następujących powodów:
- "Kondensator jest w pełni naładowany." – stan naładowania nie wynika z wyglądu. O naładowaniu decyduje napięcie na zaciskach, które mierzy się miernikiem. Kondensator może być spuchnięty i jednocześnie rozładowany albo naładowany – to niezależne kwestie.
- "Kondensator jest prawdopodobnie rozładowany." – analogicznie: rozładowanie to cecha chwilowego stanu elektrycznego, a wybrzuszenie to objaw mechaniczno-termiczny/degradacyjny. Rozładowanie można potwierdzić pomiarem, nie obserwacją obudowy.
- "To normalny stan kondensatora." – wybrzuszenie obudowy nie jest stanem prawidłowym. W sprawnym elemencie obudowa powinna być płaska (bez deformacji), bez wycieków i przebarwień.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się opis "spuchnięty/wybrzuszony kondensator", traktuj to jako typowy symptom usterki. W praktyce po takiej obserwacji wykonuje się też kontrolę otoczenia (źródło przegrzania), a do potwierdzenia diagnozy używa się m.in. pomiaru ESR i pojemności.